Ekspresowe blendowanie bez armagedonu w kuchni

Che casino! – powiedziałby prawdziwy Włoch, czyli dosłownie tłumacząc „ale bałagan”! Kochamy włoskie specjały, ale już mniej podoba się nam południowe podejście do gotowania: kleksy z sosu pomidorowego na blacie, rozsypana na podłodze mąka i wielki chaos. Jak uporać się z włoską kuchnią po polsku, czyli smacznie, ale bez bałaganu? Mamy kilka sprawdzonych sposobów!

Sprzęt od kuchni / 23-11-2018

P jak porządek 

Zanim na serio zabierzesz się do gotowania, zaplanuj prace i przygotuj stanowisko dowodzenia. Skompletuj wszystkie składniki i potrzebne przybory kuchenne: noże, sitka, garnki, patelnie. Gotowanie warto podzielić na etapy, a brudne, niepotrzebne naczynia na bieżąco myć albo wstawiać do zmywarki. Najczęściej kuchenny bałagan tworzą obierki, skorupki, puste opakowania, jednym słowem – pozostałości. Aby uniknąć ciągłego biegania do kosza na śmieci warto przygotować sobie dodatkową miskę na takie odpadki i umieścić ją w dogodnym miejscu na blacie.  

 

Włoski klasyk 

W garnku na oliwie z oliwek podsmażamy cebulę, czosnek, marchewkę i pietruszkę. Sparzone pomidory (bez gniazd nasiennych) kroimy w kostkę i dorzucamy do warzyw. Dolewamy bulion, doprawiamy solą, pieprzem, oregano i odrobiną cukru. Gotujemy ok. 20 minut aż całość zmięknie, następnie blendujemy na krem. Jak się za to zabrać? Chlapanie, bałagan, długie i trudne miksowanie to już zamierzchła przeszłość. Nowoczesne blendery kielichowe są odporne na wysokie temperatury – nie trzeba czekać aż zupa wystygnie. Nie ma też konieczności brudzenia dodatkowych garnków –pojemność dzbanka to często aż 1,5 litra! Po prostu przelewamy warzywa do kielicha, blendujemy szybko i bezpiecznie, i gotowe!  Krem pomidorowy nie ląduje na ścianach i ulubionej bluzce dzięki specjalnej, szczelnej pokrywce. Jeśli nie chcemy brudzić korzystać z dodatkowych naczyń, zupę można bezpiecznie przechować w dzbanku urządzenia w lodówce. A w chłodny, ponury wieczór nic nie poprawi nastroju tak jak włoski klasyk, rozgrzewający krem pomidorowy! Na wierzch odrobina śmietany, kilka listków bazylii i buon appetito. 

Serce i rozum 

Włosi mówią o gotowaniu sercem, nie głową, ale odrobina rozsądku nikomu  chyba nie zaszkodziła. Dobra organizacja w kuchni pozwala cieszyć się  smakiem ulubionych potraw zaraz po ich przyrządzeniu bez tracenia nerwów. Nikt przecież nie lubi jeść w miejscu, które przypomina pole bitwy.A jeśli  chcesz być jak rodowici Apenińczycy, zaproś na niedzielny obiad do domu  całą rodzinę prawdziwy Włoch nigdy nie je w samotności w imię zasady, że  tym, co dobre należy się dzielić!