Nie zamykaj kuchni na klucz

21-01-2019

Czujecie niepokój, widząc swoje pociechy zmierzające zdecydowanym krokiem do kuchni? Zanim pozwolicie im tam wejść, rozpatrujecie w myślach wszystkie czyhające na nie niebezpieczeństwa, jakby wybierały się co najmniej trenować górską wspinaczkę? Niepotrzebnie! Można stworzyć przyjazną kuchnię, gdzie brak przestrzeni najeżonych ryzykiem wypadku. Nowoczesne technologie mają też swój aspekt „opiekuńczy” – wszystko planowane jest nie tylko tak, żeby usunąć zbędne utrudnienia, ale i w taki sposób, żeby było bezpiecznie.

Nie zamykaj kuchni na klucz

Wyobraźnia to podstawa 

Oczywiście, ważne jest, żebyśmy dostosowali zadania powierzane dziecku w kuchni do jego wieku. Ręczne mieszanie ciasta nie jest zbyt niebezpieczne i najpoważniejszym wypadkiem, jaki może się wydarzyć, to „ucieczka” części tego ciasta na podłogę. Jednak już krojenie, nawet miękkich pomidorów, wymaga zdolności do koncentracji i sporych umiejętności.  

Poza tym nasza wyobraźnia musi zawsze o pół kroku wyprzedzać pomysły dziecka. Dlatego: 

  • wszelkie noże i inne ostre narzędzia muszą zostać umieszczone w bezpiecznym oddaleniu; 
  • miksery, roboty kuchenne i urządzenia, wyposażone w nożyki, albo takie, przy których generalnie można zrobić sobie krzywdę, także muszą się znaleźć poza zasięgiem małych rączek; 
  • blat „roboczy”, tam, gdzie razem z dziećmi przygotowujemy półprodukty, powinien być w bezpiecznej odległości od gotujących się, piekących się, czy smażonych potraw; 
  • potrzebne jest bezpieczne miejsce dla dań, które jeszcze wystarczająco nie ostygły; 
  • wspinanie się na stołki, w celu wyjęcia z szafki mąki, kaszy, czy czegokolwiek innego, może się odbywać tylko pod naszą kontrolą. 

Bezpieczna płyta indukcyjna 

Na szczęście funkcje płyty indukcyjnej są tak pomyślane, żeby być wsparciem podczas wspólnego gotowania z dzieckiem, zapewniając szereg funkcjonalności dbających o bezpieczeństwo: 

ChildLock – nie musimy się obawiać, że za naszymi plecami dziecko włączy lub wyłączy płytę; wystarczy uruchomić blokadę; 

ProBabySystem – system zabezpieczający, na który składają się blokada płyty na panelu sterowania oraz brak elementów grzejnych w płycie (nagrzewa się garnek, nie płyta, dzięki czemu ryzyko poparzenia jest najbardziej zminimalizowane) 

HeatControl – dzięki tej funkcji wiemy, jak bardzo gorące jest pole grzejne po zdjęciu naczynia z płyty. Jeśli świeci się duża litera H, oznacza to, że temperatura pola przekracza 60 stopni. W przypadku temperatury od 45 do 60 stopni informuje nas mała litera h. Dopiero, gdy płyta jest wystarczająco chłodna, sygnalizacja znika. 

W płycie indukcyjnej mamy więc „technologicznego sprzymierzeńca”, który wspiera nas w dbałości o bezpieczeństwo.  

Dzieciom wstęp wzbroniony? Nie w naszej kuchni! 

Oczywiście, można się upierać, że kuchnia nie jest miejscem dla dzieci. Jednak, na spacerze też trzeba przez cały czas mieć wytężoną uwagę, a jednak wychodzimy na wspólne spacery. W pokoju, nawet dziecinnym, w gruncie rzeczy każdy sprzęt może być niebezpieczny.  

Zabierajmy ze sobą dzieci do kuchni. Oto cztery zasadnicze powody, dla których warto: 

  1. Dziecko czuje się potrzebne. Babcie, dziadkowie czy rodzice, którzy wpoili nam przekonanie, że bez naszej pomocy w kuchni, po prostu by sobie nie poradzili, są bezcenni. Nawet, jeśli cała nasza pomoc polegała na wytarciu blatu stołu i poukładaniu sztućców, przypomnijmy sobie, jak wspaniałe były te chwile. Przy okazji uczyliśmy się nie tylko gotowania, ale i sprzątania. 
  2. To rodzaj nauki przez zabawę. Wielu z nas potrafi odtworzyć, jak powstawały różne potrawy, przypominając sobie działających w kuchni rodziców czy dziadków. Ile radości sprawiało pozwolenie na rozwałkowanie ciasta na pierogi czy toczenie wałka, krojonego potem w kopytka albo leniwe pierogi! Uczestnicząc w małym fragmencie gotowania można zapamiętać cały przepis. 
  3. W zależności od wieku dziecko opanowuje coraz więcej umiejętności. Po wałkowaniu i ugniataniu ciasta może zająć się dozowaniem składników czy krojeniem warzyw i owoców. Ważne jest też próbowanie, jak smakują różne połączenia smaków. Możliwe, że w przyszłości, jako dorośli, polubimy inne potrawy, te z dzieciństwa zawsze będziemy wspominać z sentymentem. 
  4. To czas spędzony wspólnie z rodziną. Nie osobno nad lekcjami, nie na samotnej zabawie, ale na współdziałaniu. Można o różne rzeczy pytać, opowiedzieć co nas trapi lub że zdarzyło się coś miłego i sporo dowiedzieć się od bliskich nam osób. Rodzice czy dziadkowie są obok i poświęcają nam uwagę, a to bezcenne uczucie.